Bycie na diecie to nie lada wyzwanie. Codziennie czekają na nas pokusy. Od słodkich napoi, przez czekoladę czy tzw. fast foody. Osobiście jedyne czemu nie potrafię się oprzeć, to słodycze. Kocham je całym sercem i są one dla mnie wręcz idealnym pocieszaczem. Zawsze, kiedy mam zły dzień, sięgam po odrobinę czekolady. Co prawda udowodniono, że czekolada uwalnia endorfiny, czyli hormon szczęścia, ale spożywana w nadmiarze, odkłada się w naszym organizmie w formie zbędnego tłuszczu. 

Kiedy już uda mi się wyćwiczyć moją silną wolę i nie podjadać między posiłkami, przychodzi kolejny problem – obiady. Są dla mnie koszmarem! Nigdy nie wiem co tak naprawdę mogę, a czego nie powinnam jeść. Zdaję sobie sprawę, że ziemniaki i makaron z mąki pszennej nie jest najlepszym wyborem. Pamiętam, żeby smażone mięso zastąpić chudym, gotowanym mięsem.

Dietetyczne potrawy zawsze kojarzą mi się z zieleniną i jogurtem naturalnym. A ta kombinacja niekoniecznie jest mogą ulubioną. Jest to posiłek, którym się nie najem z pewnością.

Postanowiłam więc zmodyfikować coś, co lubię – kurczaka z warzywami po chińsku.

Składniki:

– mieszanka chińskich warzyw (ja kupiłam w Biedronce)
– 1 pierś z kurczaka (ja jedną pierś zawsze kroję na pół, i mam dwa filety – używamy JEDNEGO FILETA!)
– przyprawy: sól, pieprz, papryka słodka, curry
– odrobina oleju (ja użyłam łącznie mniej niż 1 łyżeczkę!)

Potrzebne w kuchni:

– patelnia grillowa / toster z nakładką do grillowania

Sposób przygotowania:

Pierś rozbijamy na cieńszy filet, doprawiamy do smaku wg uznania. Ja użyłam odrobiny soli, pieprzu, papryki słodkiej i curry.
Włączamy toster i delikatnie skraplamy grillowe nakładki olejem. Toster możemy zastąpić patelnią, którą dosłownie lekko smarujemy olejem. LEKKO! Olej ma zapobiec przywarciu piersi do patelni. Ona nie ma pływać w tym tłuszczu!
I tak grillujemy do momentu, aż mięso całkowicie się zgrilluje – ok. 10 minut.
Bierzemy zwykłą patelnię i skraplamy ją olejem. Znów uważamy na ilość tłuszczu! Wsypujemy warzywa i doprawiamy do smaku. Ja użyłam tych samych przypraw, co w przypadku piersi z kurczaka. Smażyłam, aż warzywa ogrzały się i zmiękły.

Przygotowanie całości zajmuje nie więcej niż pół godziny.

12 12-1IMG_20150317_142352

Wszystko możecie wsadzić do jednego pojemniczka i zabrać ze sobą do pracy! Nie ma wymówki, że wokół pracy same fast foody i tanie budki z niezdrowymi zapiekankami. To danie zasmakuje każdemu.

UWAGA!
Danie jest odrobinę pikantne ze względu na curry. Jeśli go nie lubicie, doprawcie danie wg własnego uznania.
Pamiętajcie jednak, że pikantne dania sprawiają, że nasze trawienie przyspiesza!

SMACZNEGO!