Piszę ten post chyba w najgorszym momencie w tygodniu – w poniedziałek. Owszem, wielu specjalistów zajmujących się zarządzaniem czasem powie Ci, że to w poniedziałek fajnie jest zacząć planowanie swoich działań na kolejne siedem dni, ale nie ukrywajmy, że to właśnie w poniedziałek chce się najmniej. Ten dzień działa przytłaczająco samym faktem, że nadszedł. Jak więc zebrać się w sobie i zacząć planować?

Jak zacząć planować?

I ma Ci to powiedzieć babka, która za chwilę będzie w dziewiątym miesiącu ciąży, czuje się jak zombie przez większość czasu i sama nie wie, kiedy znajduje czas, by wstawić pranie. I to wcale nie dlatego, że jestem taka zarobiona! Kochana moja, ja po prostu mogłabym większość czasu przespać! Budzę się rano, marzę by coś zjeść i wypić kawę, a zaraz potem chce mi się znów wrócić do łóżka by spać. Może organizm nabiera sił na poród… Szkoda, że tej energii nie można faktycznie gromadzić, bo z chęcią wykorzystałabym ciut zapasów na poniedziałkowe obowiązki.

Pewnie pomyślisz sobie, skoro takie ze mnie zombie, to po co ja Ci tu będę pisać o organizacji?
JAK MAM CI TO POKAZAĆ, SKORO SAMA NIE OGARNIAM?

Polub się z niedzielą!

To takie proste! Ja wiem, że to teoretycznie najbardziej leniwy dzień w tygodniu, ale w pewnym momencie nadchodzi takie olśnienie, że przecież za kilkanaście godzin zacznie się nowy tydzień, że tyle rzeczy masz do zrobienia w nim… No i wykorzystaj te chwilę. Weź planner i pisz! Nic poza pisaniem i praktyką nie nauczy Cię, jak dysponować swoim czasem. Dziel zadania na poszczególne dni. Nie zwalaj wszystkiego tylko na siebie – niech mąż czasem zrobi zakupy. Daj mu wtedy listę zakupów —> stąd ją pobierzesz <— (nie wierz w to, że zapamięta co ma kupić!), a ty zajmij się kolejnym punktem na liście, nawet jeśli to „tylko manicure”.

DWIE WERSJE PLANNERA DO WYBORU:
POBIERZ RÓŻOWĄ WERSJĘ: KLIK
POBIERZ SZARĄ WERSJĘ: KLIK

Ja lubię swoje plannery wklejać do bujo. Mam wtedy wszystko w jednym miejscu!
Pokazywałam to ostatnio na naszym Instastories.
Ale równie świetnym rozwiązaniem jest wydrukowanie listy i przyczepienie jej na lodówkę.
Niech wszyscy domownicy widzą co będzie się działo w nadchodzącym tygodniu. Poza tym, czy jest lepsze miejsce na taki planner niż lodówka, wokół której zawsze się ktoś kręci?

Informacje techniczne:

  • plannery przystosowane są do druku w formacie A4.
  • plannery stworzone są do darmowego pobierania.
  • polecam wydrukować je na najlepszych ustawianiach drukarki, by nie straciły na jakości!
  • planneRy stworzyłam sama, posiadam do nich wszelkie prawa, dlatego jeśli będziecie ich używać i pokazywać publicznie, proszę o podlinkowanie do wpisu lub oznaczenie nas na zdjęciu (@tomitobi_com)