Czujecie już lekki stres w związku ze zbliżającą się Wigilią? Ja już czuję jej oddech na karku. Wiele razy już zaznaczałam, że w tym roku święta są dla mnie wyjątkowe – są takim czasem przełomowym w naszym życiu – kończą jeden etap i zaraz po nich być może zacznie się najpiękniejszy dla nas, jako małżeństwa okres – wicie własnego gniazda. Niczym innym nie żyjemy w tej chwili, jak planami związanymi z M3. Wszystko jest pod to przygotowywane. Początkowo w tym roku nie miało być u nas żadnych prezentów dla osób dorosłych, ale po dłuższym namyśle… dlaczego? Każdy przecież lubi prezenty. Nie może być tak, że będziemy siedzieć z pustymi rękoma. Włączyłam więc internet i zaczęłam szperać w poszukiwaniu najciekawszych pomysłów na prezenty DIY.

Dla jednych DIY to koszmar, dla innych sposób na relaks, a i okazja do stworzenia czegoś wyjątkowego i oryginalnego, czego nie ma za wiele osób. Przyznam szczerze, że od kiedy wiemy z M., że już za moment przyjdzie nam urządzać nasze pierwsze mieszkanie, o wiele bardziej krytycznie podchodzimy do wyszukiwania ozdób. Kochamy nieśmiertelne sieciówkowe dodatki, ale jednak w głębi serca oboje chcemy, żeby to nasze M3 czymś się wyróżniało. Dlatego o wiele chętniej patrzymy w kierunku ozdób DIY. I jak się okazuje, to, na czym zawiesiliśmy oko, wcale nie jest strasznie trudne do wykonania!

A, że wkrótce Wigilia, to dlaczego właśnie nie obdarować naszych najbliższych czymś wykonanym własnoręcznie! Myślę, że to da nam o wiele większą satysfakcję i radość, a moment odpakowania prezentu będzie o wiele bardziej ekscytującą chwilą.

Prezenty świąteczne DIY

No to odpalamy świąteczną play listę, bo przecież przy muzyce czas o wiele przyjemniej płynie i zabieramy się do roboty!

1. wazon z cementu

Przyznacie, że dla osób, które lubią styl skandynawski, to prawdziwe cudo! A jaka pożądana rzecz! A przyznacie, wazonów w domu nigdy za mało. Pomalowany, czy nie, zawsze będzie świetną ozdobą! U nas w M3 niestety nie ma okien z parapetami, ale za to nie omieszkam zaopatrzyć się w tego typu ozdoby na komódkach, czy wiszących półkach. Skradły moje serce bezpowrotnie! Instrukcję jak zrobić te szare cuda znajdziecie tutaj: www.hallo-piepmatz.de <-

2. personalizowana wycieraczka

Pierwszy raz spotkałam się z personalizowanymi wycieraczkami! Myślałam początkowo, że to już chyba lekka przesada. Przecież nikt na to nie patrzy. Przychodzisz, wycierasz buty i nawet nie zwracasz na takie pierdoły, jak napis pod nogami uwagi. Ale kiedy zaczęłam się nad tym bardziej zastanawiać, to doszłam do wniosku, że przecież to całkiem śmieszny prezent. Osobiście nie miałabym nic przeciwko posiadaniu takiej maty przed naszymi drzwiami. A może akurat ktoś z odwiedzających miałby zły humor i taki napis przywołałby uśmiech na jego twarzy. Taka wycieraczka, to absolutny must have u nas! Obiecuję, że wkrótce pochwalę się efektem. Całą instrukcję wykonania takiej wycieraczki znajdziecie tutaj: www.settlinginsawdust.com .

3. ramka z roślinkami

Kolejna ozdoba, która skradła moje serce od pierwszej chwili. Prosta w wykonaniu, choć niestety trochę bardziej skomplikowana, bo tu już potrzeba wiertarki i wkrętarki, ale wierzę, że każdy jest w stanie sobie z tym poradzić. Grunt to mieć docięte na długość i pasujące deseczki. Ale z tego co wiem, to w każdym budowlanym sklepie możecie poprosić o docięcie do pożądanych wymiarów, więc jest nadzieja, że nie będziecie musieli się męczyć z cięciem ręcznym. A i takie małe roślinki kupicie już teraz w każdym ogrodniczym sklepie. Do tego sznurek ogrodowy i macie świetny prezent! A jaki efektowny. Założę się, że nie ma zbyt wielu osób, które mają takie cuda w mieszkaniach. Na pewno obdarowana takim prezentem osoba będzie się bardzo cieszyła. Całą instrukcję wykonania ramki znajdziecie tutaj: www.shanty-2-chic.com.

4. obrazek ze sznurka

Przyznacie, że efekt piorunujący, prawda? A najlepsze jest to, że takie sznureczkowe obrazki możemy robić na każdą okazję. Praktycznie każdą ilustrację jesteśmy w stanie odwzorować. Najpopularniejsze jest chyba serduszko czy pierwsza litera imienia. Ale spójrzcie na tego jelenia – idealny na świąteczny prezent. A do tego zrobiony na takim efektownym plastrze drewna. Śmiem sądzić, że można takie znaleźć w budowlanych sklepach, a już na pewno na serwisach aukcyjnych. Wystarczy odpowiednio wcześniej przeszukać internety i sklepy. Choć w dobie skandynawskiego stylu chyba nie będzie to zbyt trudne ;) Podobnie sprawa ma się z obrazkiem – od czego jest wyszukiwarka Google? Całą instrukcję wykonania takiego jelenia znajdziecie tutaj: www.aweekfromthursday.com.

5. ciepłe rękawiczki

Kto powiedział, że trzeba je kupować? Owszem, to najszybszy sposób, ale z drugiej strony, robiąc coś samodzielnie, wkładamy więcej serca w uszczęśliwienie obdarowywanej osoby. A do tego zobaczycie przy okazji, jak wykorzystać stare swetry, których już nie nosimy, a co za tym idzie, oszczędzamy nie tylko wydane na gotowe rękawiczki pieniądze, ale i zyskujemy miejsce w szafie. Instrukcja wydaje się prosta i myślę, że nawet osoby nie posiadające maszyny do szycia sobie z tym zadaniem poradzą. Jak zrobić takie rękawiczki zobaczycie tutaj: www.featheringmynest.ca.

6. personalizowana poduszka

Kolejna propozycja personalizacji przedmiotów codziennego użytku. Jeszcze niedawno poduszki służyły tylko i wyłącznie do spania na nich, ale coraz częściej służą jako element dekoracji. W sieciówkach można znaleźć tyle propozycji kolorowych poszewek, że głowa boli od natłoku wzorów. A co z tymi, którzy chcą się wyróżnić? Jest rozwiązanie! Zrób sobie taką poduszkę sam. I całkiem niewiele do tego potrzeba. Całą instrukcję jak zrobić samodzielnie taką poszewkę znajdziecie na tej stronie: www.inspiredbythis.com.

No i co Wy na to? Moim zdaniem każdy z tych prezentów będzie hitem!
Oddałabym wiele by ktoś podarował mi chociaż jedną z moich propozycji.

Jeśli nie macie jeszcze prezentów dla najbliższych, zróbcie je sami!