Mój niezawodny sposób na zwalczenie napadów głodu w ciąży

Nie wiem jak Wy, drogie ciężarne (bo wiem, że jest Was tu trochę), ale u mnie napady głodu w tej ciąży występują niezwykle często. I jak na złość – najczęściej w momencie, kiedy nie ma mnie w domu i nie mam dostępu do lodówki. Na szczęście nauczona kilkukrotnym bólem żołądka, od niedawna zabieram ze sobą jakąś małą przekąskę. O obowiązkowej butelce z wodą chyba wspominać nie muszę, bo u mnie to absolutne MUST HAVE! Czasem jednak woda mi nie wystarczała,…