Od kiedy oboje z M. mamy nowe prace, na nowych stanowiskach i z o wiele większymi obowiązkami, zdajemy sobie sprawę, że tym samym poświęcamy mniej czasu naszej rodzinie. Dlatego, kiedy tylko nadarza się okazja, by pobyć z dziećmi, korzystamy z takiego czasu na maksa. I ten weekend jest właśnie NASZYM czasem. Żeby w te szare, jesienne dni dodać sobie trochę radości, postanowiliśmy odwiedzić jedną z poznańskich Pijalni Czekolady E.Wedel. 

Dziś, pracujemy zdecydowanie więcej. Dziewięć, czasem dziesięć godzin dziennie, często sześć dni w tygodniu. Oznacza to, że czasu dla dzieci mamy zdecydowanie mniej. Bardzo nad tym ubolewamy. Staramy się za wszelką cenę, by nawet te kilka godzin, które nam z doby pozostają, oddać całkowicie naszym chłopakom. Bawimy się wtedy razem, wychodzimy do kina, budujemy roboty z klocków Lego, oglądamy bajki, czytamy, rysujemy czy idziemy na plac zabaw. Nie chcemy się nudzić. Dlatego, kiedy nadarzyła się okazja, by odwiedzić kolejne ciekawe miejsce, nie wahaliśmy się ani chwili.

Wizyta w Pijalni Czekolady E.Wedel

Tym razem wybór padł na Pijalnię Czekolady E.Wedel w Poznaniu, która mieści się w Starym Browarze. Samego centrum handlowego nie trzeba przedstawiać, bo w naszym mieście nie ma chyba osoby, która by tego miejsca nie znała i nie wiedziała jak się do niego dostać. Sama Pijalnia mieści się przy najbardziej znanym miejscu w całym budynku, jakim jest Atrium (tuż za wielką maską). Zdawaliśmy sobie sprawę, że znalezienie wolnego stolika może w sobotnie popołudnie graniczyć z cudem. Nie myliliśmy się! Pijalnia pękała w szwach. Na szczęście szybciutko znaleźliśmy malutki stoliczek, przy którym mogliśmy spokojnie usiąść i porozmawiać. Początkowo planowaliśmy z M. wyjście tylko we dwoje, jak za starych dobrych czasów, jednak kiedy nasz syn dowiedział się, że jako cel obraliśmy sobie miejsce, gdzie główną rolę odgrywa czekolada, nie dał za wygraną, dopóki z nami nie poszedł.

Ja, jako wielbicielka kawy, nie potrafiłam sobie odmówić swojego ulubionego napoju. Przeglądając jednak menu, oczy niemal wyszły mi z orbit, kiedy zobaczyłam masę różnych wersji smakowych. Od standardowej latte, po taką z dodatkiem białej, bądź ciemnej czekolady, z owocami czy nawet likierem czekoladowym! Od razu wiedziałam, że to wyjście zakończy się podwyższonym poziomem cukru we krwi. Stwierdziłam jednak, że raz na jakiś czas małe oszustwo w diecie nikomu nie zaszkodzi, więc jako dodatek do mojej kawy z białą czekoladą, dorzuciłam tiramisu z malinami. NIEBO W GĘBIE! Aż żałowałam, że pucharek był taki mały, bo mogłabym go jeść bez przerwy. M. zagrał rolę konesera czekolady i postawił na degustację różnych jej rodzajów – od gorzkiej deserowej, po słodką białą (moją ulubioną, przypominającą płynny eliksir szczęścia). Jeśli chodzi o Bobika, to mówimy tu o absolutnym zachwycie każdą pozycją z menu. Opcja picia ciepłej czekolady wydawała mu się niesamowicie kusząca, dopóki nie zobaczył ogromnych deserów z Torcikiem Wedlowskim. Mlaskaniu nie było końca! Po zakończonej konsumpcji, czuliśmy, że czekoladzie powiemy „nie” na najbliższe kilka dni, jednak wychodząc, bardzo znacząco mrugały do nas praliny, którym nie potrafiliśmy się oprzeć, i których kilka smaków zabraliśmy do domu.

Jeśli szukacie miejsca na wypad z mężem, narzeczonym, czy chłopakiem, miejsca do plotek z przyjaciółką, czy po prostu oazy spokoju, zdecydowanie powinniście wpaść do Wedla. Nawet malutka szklaneczka czekolady na sto procent, poprawi nawet najgorszy humor. A nasze akumulatory z całą pewnością zostaną naładowane pozytywną energią na dłuższy czas. Pamiętajcie, że nie samą pracą człowiek żyje. Warto wygenerować trochę czasu dla siebie.

KONKURS ” BEZLUDNA WYSPA”

Do wygrania 1 x voucher o wartości 100 zł do wykorzystania w Pijalni Czekolady E.Wedel!
Voucher ten możecie wykorzystać w wybranych Pijalniach Czekolady E.Wedel.
Lista Pijalni honorujących voucher dostępna jest tutaj.

Wystarczy  W KOMENTARZU POD TYM POSTEM odpowiedzieć na pytanie konkursowe, które brzmi…

Gdybyś znalazł/a się na bezludnej wyspie… jaką JEDNĄ słodkość chciałbyś/chciałabyś mieć przy sobie? 

Nie musi być to słodkość wedlowska! Liczy się szczerość!
Czekam z niecierpliwością na Wasze ciekawe pomysły i uzasadnienia. Koniecznie zostaw swój adres e-mail!

Bawimy się od 20.10 – 27.10 !

Wyniki zostaną opublikowane w tym wpisie.
Udostępnijcie ten wpis na fb i nie zapomnijcie o wynikach za tydzień.

POWODZENIA! 

pijalnia czekolady e.wedelpijalnia czekolady e.wedelpijalnia czekolady e.wedel pijalnia czekolady e.wedel pijalnia czekolady e.wedel pijalnia czekolady e.wedel pijalnia czekolady e.wedel pijalnia czekolady e.wedel pijalnia czekolady e.wedel pijalnia czekolady e.wedel pijalnia czekolady e.wedel pijalnia czekolady e.wedel pijalnia czekolady e.wedel pijalnia czekolady e.wedel pijalnia czekolady e.wedel pijalnia czekolady e.wedel pijalnia czekolady e.wedel