Dacie wiarę, że mija już pierwszy miesiąc nowego roku? Ja dopiero dziś sobie to uświadomiłam, serio! Nie płaczę jednak i nie ubolewam nad zbyt szybkim upływem czasu, bo luty, to miesiąc na który czekamy – ja i M. – z niecierpliwością.

Styczeń miał być miesiącem, kiedy to spełnią się nasze marzenia. Czekaliśmy na niego w zasadzie od sierpnia, kiedy to zdecydowaliśmy się na zakup mieszkania. Odliczaliśmy skrupulatnie każdy dzień. Początkowo do grudnia, potem do stycznia aż w końcu naszedł dzień, kiedy świat nam się zawalił. Plan zdobycia dofinansowania MDM 2018 legł w gruzach. Wszystkie marzenia nagle pękły jak bańka mydlana. Straciliśmy nadzieję, że uda nam się zamieszkać w końcu na swoim. I kiedy już wylewaliśmy morze łez i każdego dnia zadawaliśmy sobie pytanie: dlaczego?, pojawiła się iskiereczka nadziei. Teraz znów jesteśmy w fazie szykowania dokumentów do zdobycia M3. Znów odliczamy czas.

A co w tym pomoże lepiej, jak nie dobry planner. W tym miesiącu mam dla Was znów dwie odsłony kalendarza.

Jedna trochę bardziej romantyczna – w końcu w lutym święto zakochanych, więc dlaczego nie poddać się tej różowej atmosferze?! Znów w sklepach pojawią się czerwone serduszka, czekoladki i róże. Obchodzicie Walentynki?

I druga, bardziej kolorowa, z geometrycznymi wzorami i dodatkiem akwarelowych wzorów.

Która wersja jest Twoją ulubioną?

wersja różowa / wersja geometryczna

___________________

– planner jest dostosowany do druku w formacie A4
– drukując, nie zapomnijcie o ustawieniu na drukarce najwyższej jakości druku
– planner stworzyłam sama, co oznacza, że posiadam do niego wszelkie prawa, dlatego jeśli będziecie go używać i pokazywać publicznie, proszę o podlinkowanie do wpisu lub oznaczenie nas na zdjęciu

zachęcam do odwiedzenia działu GRAFIKA, gdzie znajdziecie plakaty i inne „przydasie”