Nowy rok – nowa ja – znasz to? Ja aż za dobrze. A pamiętasz swoje zeszłoroczna postanowienia? Niech zgadnę – schudniesz, będziesz regularnie ćwiczyła, w wolnej chwili może zaczniesz biegać, będziesz zdrowo jeść, nie będziesz jeść tak dużo słodyczy? Znam to aż za dobrze. Moje wyglądają tak samo co roku od… no od dawna.

Dlatego postanowiłam, że w tym roku, postawię sobie inne niż zawsze cele. Nie chcę dążyć do czegoś, co już na starcie jest spisane na straty. Nie będę zakładała detoksu od słodyczy, bo za bardzo je lubię. Mogę jedynie ograniczyć ich spożycie. Bieganie, choć tak popularne i lubiane przez większość, przeze mnie jest znienawidzoną formą sportu, dlatego to odpada. Całą resztę chcę dopasować tak, bym była zadowolona. By to mi było dobrze.

Swoje cele spisuję regularnie, ale w tym roku, lista ma wyglądać odrobinę inaczej. Postanowiłam usiąść w cichym miejscu, nie zmuszona do niczego, nie rozkojarzona. Wyciszona i skupiona. Wzięłam do ręki swój planner postanowień i pisałam to, co mi dyktowało serducho.

Po kilku graficznych ulepszeniach wyszła taka oto lista.

POBIERZ PLANNER POSTANOWIEŃ

GŁÓWNE CELE:

Postanowiłam zrobić miejsce tylko na trzy główne postanowienia – wychodzę ze świętego założenia, że im mniej, tym lepiej. Byle jakościowo były sensowne. W końcu im sobie więcej na głowę wsadzimy, tym gorzej, i jak wiadomo, nic potem nie wychodzi. Dlatego proszę, przemyśl co naprawdę chcesz osiągnąć i to zapisz. Mierz siły na zamiary. TYLKO REALNE CELE!

NAD TYM MUSZĘ POPRACOWAĆ:

Każdy ma takie kilka mankamentów, nad którymi chce popracować. To jest właśnie to miejsce, by je spisać. Ponoć przyznanie się do błędów i swoich słabości, to już połowa sukcesu. Może to dobry sposób, by wyznaczyć tym samym swoje GŁÓWNE CELE?

WIĘCEJ/MNIEJ:

Napisz takie hasła sama do siebie. WIĘCEJ: czasu z rodziną, MNIEJ: czasu przy komputerze; WIĘCEJ: spacerów, MNIEJ: samochodu itp.

KSIĄŻKI, KTÓRE PRZECZYTAM W TYM ROKU:

Na pewno są jakieś tytuły, które cię jarają i które byś przeczytała. Ja co jakiś czas natrafiam na ciekawą pozycję, ale nie mam miejsca, by zapisać tytuł i takim sposobem, kiedy przyjdzie co do czego, mam w głowie czarną dziurę. A tu voilá!

MOTTO NA TEN ROK:

Napisz tu do siebie coś, co cię zmotywuje. U mnie niezmiennie są to dwa hasła: „good vibes only” oraz „nie ma sytuacji bez wyjścia – trzeba je tylko umieć znaleźć”. Powtarzam je sobie non stop. Jak mantrę. Znajdź swoje hasła i czytaj je co jakiś czas. Zobaczysz jak poprawisz sobie nimi humor w złych momentach.

___________________

– planner postanowień jest dostosowany do druku w formacie A4
– drukując, nie zapomnijcie o ustawieniu na drukarce najwyższej jakości druku
– planner postanowień stworzyłam sama, co oznacza, że posiadam do niego wszelkie prawa, dlatego jeśli będziecie go używać i pokazywać publicznie, proszę o podlinkowanie do wpisu lub oznaczenie nas na zdjęciu