Jeszcze jakiś czas temu, patrząc na półki z ubraniami dla chłopców załamywałam ręce, bo nie widziałam na nich niczego, co by mogło mnie zachwycić. Nie podobały mi się stylizacje chłopców w koszulach w kratkę i w obcisłych spodniach. Nie chciałam też malutkiego chłopca ubranego w kostium misia. Szukałam czegoś stylowego, a jednocześnie wygodnego. Wszystkie sieciówki szły na jedno kopyto! Wtedy z zazdrością patrzyłam na mamy dziewczynek, które swoje córeczki mogą ubierać w różnego rodzaju sukienki czy tuniki. Miały tysiące modeli legginsów do wyboru, t-shirty z kwiatowymi motywami itp. Ale ja czekałam. Wiedziałam, że nadejdzie taki dzień, kiedy będę cieszyła się, że jestem mamą dwóch chłopców! I jest! Oto ten sezon! Zdecydowanie jesień/zima 2015 należy do mężczyzn! 

Sądziłam, że moda na „Krainę Lodu” już trochę przeminęła, i że wielkie pierwsze bum mamy za sobą, ale niestety mocno się pomyliłam. Sieciówka H&M mono w tym sezonie stawia na naciąganie rodziców na wzór Elsy i Any na każdej możliwej pozycji w szafie. Od skarpetek, po bluzki, majtki, spodnie czy skarpetki. Te dwie animowane postaci znajdziemy również na czapkach czy rękawiczkach. Dla mnie to WIELKA PRZESADA! Patrząc na ofertę w poszukiwaniu „czegoś lepszego” niestety się załamywałam coraz bardziej.

Dlatego znów na podium postawiłam ZARĘ. Tu o wiele łatwiej o stonowane kolory.

Krąży opinia, że w Zarze ceny są kosmiczne, i że komu jak komu, ale dzieciom, to nie opłaca się tam kupować ubrań – moja opinia była do niedawna taka sama – jednak jakość ubrań jest o niebo lepsza, niż np. w H&M, dlatego po wypróbowaniu kilku modeli bluz czy spodni, zdecydowanie zmieniłam swoje zdanie.

stylizacje dla dziewczynek jesień zima 2015jesień zima 2015 zara dla dziewczynek 2jesień zima 2015 zara dla dziewczynekjesień zima 2015 zara dla dziewczynek 4jesień zima 2015 zara dla dziewczynek 5jesień zima 2015 zara dla dziewczynek 6jesień zima 2015 zara dla dziewczynek 7

Prawda, że świetne propozycje? Jest to zdecydowanie styl, w którym z wielką chęcią chciałabym zobaczyć swoją córkę. Bez zbędnych cekinów, kokardek, kwiatków czy, broń borze szumiący, postaci z bajek w przejaskrawionych barwach.

Niestety w tym sezonie propozycje z H&M w dziewczęcym dziale są ubogie i nieciekawe. Zarówno małe dziewczynki jak i duże mogą czuć się poszkodowane. Jeśli chodzi o dziewczynki z działu powyżej trzeciego roku życia jedno słowo mi się ciśnie na usta – TANDETA! Dlatego niestety ten dział w propozycjach z H&M ominę. jesień zima 2015 hm dla dziewczynek 3jesień zima 2015 hm dla dziewczynek 2Jak Wam się podobają moje propozycje?
Miejcie nawias, że o ubieraniu małych dziewczynek niestety nie mam pojęcia ;)

Zdradźcie tajemnicę, gdzie ubieracie swoje dziewczynki?
Jakie sklepy omijacie szerokim łukiem?