Jak pisałam Wam wczoraj pod zdjęciem na Instagramie, weszłam w to wyzwanie trochę nieświadoma, co mnie czeka. Tak, trzydzieści dni bez ukochanych słodyczy to mnóstwo czasu. Boję się, że dam plamę. Ale z drugiej strony, za nic na świecie nie chcę, by coś tak przyziemnego jak jedzenie mną rządziło. Wchodzicie w to ze mną? 

Jak nie jeść słodyczy?

Po pierwsze trzeba sobie powiedzieć otwarcie – to cholernie ciężkie wyzwanie. Dla najbardziej wytrwałych. Nie raz zaczynałam i nie raz poddawałam się po około tygodniu. Wtedy jednak popełniałam ogromny błąd – uważałam, że słodycze to mój owoc zakazany – a jak wiadomo, ten kusi najbardziej. Im bardziej sobie mówiłam, że nie mogę ich jeść, tym chciało mi się ich coraz bardziej. I tak łapałam się na tym, że myślę o nich w każdej wolnej chwili. Stawały się moją obsesją. No i dochodziło do załamania i porzucenia wyzwania. Albo do „jednodniowych przerw”, by potem wrócić do wyzwania. Guzik prawda! Nie wracałam. No kto po spróbowaniu czekolady jednego dnia, drugiego ponownie ją odstawia? I całe wyzwanie szlag tafia.

Wszystko jest dla ludzi. Najważniejszy jest umiar.
A jeśli go nie ma… trzeba się od złego nawyku odzwyczaić.

Co więc zrobić, by nie jeść słodyczy?

Po pierwsze: MUSISZ CZUĆ, ŻE TO TEN CZAS!
Nie ma opcji, byś dziś nie jadła słodyczy, a jutro „w nagrodę za wczoraj” podjadła kosteczkę czekolady. NIE! Jak mówisz „NIE”, to NIE! Nie kupujesz słodkiego, jak masz jakieś w domu, to wywalasz. Ostro! Bo schowane gdzieś w szafce, zawsze ostatecznie nas skuszą.

Po drugie: ZAMIEŃ BIAŁY CUKIER NA COŚ ZDROWSZEGO
Ja postawiłam na KSYLITOL. Jeśli więc mam zrobić sobie coś FIT SŁODKIEGO, to cukier prosty zastępuję przynajmniej czymś mniej kalorycznym.

Po trzecie: SZUKAJ FIT ZAMIENNIKÓW
Umówmy się – jesteśmy ludźmi, którzy mają swoje potrzeby, lepsze i gorsze dni. My kobiety to już w ogóle mamy częściej te grosze dni (czyt PMS). Każdy lubi zasiąść przed ulubionym serialem z kawałkiem ciasta, czy lodami – ale nikt nie mówi, że trzeba jeść przy tym tonę cukru. Fit przepisów w internecie jest mnóstwo! Wystarczy chcieć.

Rada: potraktuj może to wyzwanie, jako motywację, by rzucić również cukier w kawie czy herbacie. Nie rzucaj z dnia na dzień! Ograniczaj stopniowo. Zacznij od zmniejszania ilości cukru o pół łyżeczki. Ja jestem z siebie dumna, bo kiedyś słodziłam aż 3 łyżeczki do herbaty! Teraz nie słodzę żadnego napoju!

RZUCAMY TEŻ SŁODKIE NAPOJE!!!

PAMIĘTAJ!
Oznaczać mnie na stories na IG bym mogła łatwiej Cię znaleźć i śledzić Twoje poczynania z detoksem!
@tomitobi_com

pobierz grafikę do druku

grafikę na stories znajdziesz na naszym IG w wyróżnionych relacjach – TUTAJ

Doskonale rozumiem, że TRZYDZIEŚCI dni to dużo.
Możesz postawić sobie ciut mniejszy cel na początek – 7 dni? Co Ty na to?
Nikt nie będzie oceniał, jeśli jednego dnia nawalisz.

___________________________________________________

Dla tych, którzy chcą zacząć łagodniejszy detoks od słodyczy, polecam swoje wcześniejsze grafiki.